smarkula
Fotograf Wiesław Chrzanowski podczas powstania

Fotograf Wiesław Chrzanowski podczas powstania

Po co py­tać człowieka, gdzie idzie. Jak ktoś idzie, to gdzieś idzie, sam wie naj­le­piej, gdzie idzie, nie muszą za­raz wszys­cy wie­dzieć, gdzie idzie.

W. Myśliwski

Jestem śniada i niema. Jestem ziarnem, które zaraz pęknie.
Ta śniadość to jestem ja, obumarła i osowiała,
Która nie chce być niczym więcej, nie pragnie już odmiany.

Sylvia Plath, “Trzy kobiety. Poemat na trzy głosy”

Patrzę na swoje palce, dziesięciu białych wartowników,
I widzę, jak przez szpary pomiędzy nimi przeciekają ciemności,
A ja nie umiem temu zaradzić. Nie potrafię zatrzymać w sobie życia.

Sylvia Plath, “Trzy kobiety. Poemat na trzy głosy”

Warszawa, 1963

Warszawa, 1963

Anna Dymna, 1970. fot. Wojciech Plewiński

Anna Dymna, 1970. fot. Wojciech Plewiński

Krzysztof Komeda z żoną, 1959. fot. Wojciech Plewiński

Krzysztof Komeda z żoną, 1959. fot. Wojciech Plewiński

Warszawa, koniec lat 50. fot. Marek Zurn

Warszawa, koniec lat 50. fot. Marek Zurn

Kraków 1959, fot. Henryk Hermanowicz

theme